Linda udała, że ich nie widzi, i oplotła ramionami szyję Garetha. "Gareth, to było tylko potknięcie. Nic mi nie jest. Jeśli mnie postawisz, poradzę sobie sama." Zachichotała.
Gareth odpowiedział spokojnie: "Najpierw musimy cię przebadać."
Odszedł w pośpiechu, niosąc ją na rękach, nie zaszczycając nawet spojrzeniem Willa i Elisy, stojących zaledwie kilka kroków dalej.
Było tak, jak myślała Elisa –
















