Wyrwał telefon z dłoni Elisy i natychmiast się rozłączył.
Elisa spojrzała na niego z oburzeniem. – Co z tobą nie tak?!
Spojrzenie Garetha było tak przenikliwe, jakby miało przewiercić Elisę na wylot, gdyby tylko odważyła się wykonać jakikolwiek ruch.
– Eliso Benett, ostrzegam cię po raz ostatni. Jeśli odważysz się zabawiać z innymi mężczyznami, nie miej do mnie pretensji, jeśli cię dopadnę!
Linda
















