Wyraz twarzy Garetha spochmurniał. A nie mówiłem. Ona na pewno coś knuje!
Wygląda na to, że nie mogę już dłużej odwlekać tego rozwodu. W przeciwnym razie babcia wpadnie w jeszcze gorszy szał. Dziś po południu mój telefon omal nie eksplodował od jej ciągłych telefonów.
Tymczasem w oczach Lindy błysnął zimny blask. Dlaczego ciągle wpadam na Elisę?
Ponieważ oboje z Garethem odwrócili się w jej stronę
















