Trzask!
Podczas gdy po wejściu do pokoju Elisa wciąż próbowała opanować niezręczność, ktoś z impetem otworzył drzwi na oścież. Kiedy usłyszeli ten hałas, wszyscy obecni spojrzeli jednocześnie w stronę wejścia.
Ich oczom ukazał się wysoki, przystojny mężczyzna ubrany w uszyty na miarę garnitur, który tylko podkreślał jego wrodzoną elegancję.
Mężczyzna emanował tak wrogą aurą, że nikt nie śmiał spoj
















