Elisa zmarszczyła brwi, nie wypowiadając ani słowa, podczas gdy Rachel powiedziała cicho: "Ja otworzę. W tej chwili nie wiemy, kto to jest."
Mógł to być Will, wpadający na darmowy posiłek, albo wściekły Gareth. Martwiąc się, że Elisa zostanie narażona na ataki zaraz po otwarciu drzwi, Rachel zaoferowała, że sama się tym zajmie.
Po otwarciu, w jej oczach odmalował się szok, gdy ujrzała profesjonaln
















