– Genevieve jest na tyle dojrzała, by zrozumieć, że to tylko biznes. W Cult potrzebujemy twojego talentu, a ja mogę załatwić to tak, by twoje czesne na uczelni pokryła firma. – Oznajmia mi, i prawdopodobnie przewidział, że zacznę protestować, bo kiedy tylko otwieram usta, unosi dłoń do góry. – Które będziesz mogła zwrócić, gdy tylko zdobędziesz dyplom – dodaje z lekkim uśmieszkiem.
– Declan, sama
















