– Zgadzam się z Beatrice. Nie wiem, co zrobiłaś temu chłopakowi swoją złotą waginą, ale on wpadł po uszy, dziewczyno – mówi Elle i wybucha śmiechem, gdy chwytam poduszkę z kanapy i ją nią uderzam.
– Zamknij się. Wcale nie wpadł. Gdyby mnie „kochał” albo „wpadł po uszy”, to dlaczego mnie nie wybrał? Powiedział, że kocha ją z całego serca, ale pragnie tylko mnie. Myśli kutasem i niczym więcej. Prawd
















