**POV Maddoxa**
Furia. Czysta, gorąca furia — tylko tak mogłem opisać to, co czułem, wpadając do pokoju i zatrzaskując za sobą drzwi. Emocje sięgały zenitu, zwłaszcza po dzisiejszych wydarzeniach. Ten dzień miał przebiec spokojnie dla mnie i Evandera, a stało się zupełnie inaczej.
„Uspokój się” — odezwał się Onyks, próbując mi pomóc, widząc, że tracę nad sobą panowanie.
„NIE! Jak możesz być taki s
















