**POV Aury**
\- 3 dni później -
Po spędzeniu pięciu błogich dni z dala od watahy, nadszedł czas powrotu. Pragnienie zobaczenia Adriela było tak silne, że nie marzyłam o niczym innym, jak tylko spędzić czas z moim synem.
Od rana czułam lekki dyskomfort spowodowany ruchami dzieci, co uświadomiło mi, że poród nastąpi w ciągu najbliższych kilku dni, a może nawet wcześniej.
„To już prawie czas” – mrukn
















