**Perspektywa trzecioosobowa**
Wśród warkotów i skomleń wszyscy mogli jedynie patrzeć, jak Maddox i nomada walczą ze sobą. Każdy z nich chciał dowieść swojej przewagi. „Zbyt wolny, mały szczeniaku”, prowokuje nomada, wyraźnie ciesząc się każdą chwilą. Żaden z nich nie ustępował ani nie zamierzał się poddać.
„Zastanów się jeszcze raz. Za kogo ty się właściwie uważasz?”, rzuca Maddox, mając dość tej
















