**Perspektywa Aury**
„Nie spiesz się, kochanie”, grucha Evander, a on i Maddox kładą pocieszające dłonie na moich ramionach.
Wzdycham i zamykam oczy, zanim zbieram się na odwagę, by przemówić. „Wszystko zaczęło się, gdy byłam małą dziewczynką. Miałam wtedy zaledwie dziewięć lat i uwielbiałam spędzać czas z rodzicami”, wyznaje cicho Aura, a na jej twarzy pojawia się smutny uśmiech.
„Moi rodzice, Al
















