**Punkt widzenia Aury**
Kiedy weszłam do pokoju Myli, byłam w głębokim szoku. Czułam się, jakbym wchodziła do apartamentu Luny – był niesamowicie przestronny i piękny, co sprawiało, że mój własny pokój wydawał się przy nim bardzo ubogi.
— Mylo... twój pokój... jest piękny — mówię do niej, rozglądając się dookoła i na chwilę zapominając o swoich lękach.
— Daj spokój, ten pokój jest niczym w porówna
















