**Punkt widzenia Aury**
„Wszyscy wyglądają na takich szczęśliwych i spokojnych” — szepcze Artemizja, obserwując świat moimi oczami. Chciała być częścią przyjęcia, więc pozwoliłam jej być obecną, podczas gdy zaproszeni goście siedzieli przy stołach i krzesłach, rozmawiając beztrosko.
„Rzeczywiście tak jest. Gdyby Carissa nie podzieliła się ze mną tymi informacjami, nigdy bym się nie dowiedziała, ja
















