**POV Maddoxa**
Nie mogę w to uwierzyć, w końcu to się stało – myślę, wciąż chłonąc piękny widok naszej Luny. Po wszystkim, co przeszliśmy, w końcu mamy chwilę tylko dla siebie. Zastanawiam się nad wszystkimi nowymi rzeczami, które Evander i ja możemy teraz robić, skoro nasza wybranka oficjalnie należy do nas.
Uśmiechając się, wiedziałem dokładnie, co zrobimy najpierw – udamy się na wspaniały, rel
















