**Punkt widzenia Aury**
Niedługo zajmuje nam dotarcie w pobliże sali balowej; powoli wita nas wydobywająca się stamtąd muzyka. W chwili, gdy przybywamy na miejsce, moje oczy zaczynają gorączkowo ich szukać. Moich przystojnych przeznaczonych. Przełykając strach, wchodzimy do środka, a moje serce bije z prędkością światła.
— Spokojnie — szepcze Emmeline, która musiała wyczuć moje zdenerwowanie. — Pr
















