**POV Aury**
Siedząc w swoim pokoju, obserwuję wszystko w kompletnej ciszy. Myla jak zwykle czyni swoje czary, układając mi włosy. Upina je w elegancki kok z malutkimi spinkami w kształcie gwiazdek, a moja suknia jest już prawie na mnie.
„Wyglądasz tak pięknie, Auro” – szepcze Myla, pomagając mi wejść w suknię. Gdy już w niej jestem, Myla ostrożnie zasuwa zamek, uważając, by nie rozmazać makijażu;
















