**POV Aury**
- Nowy Dzień -
Obudziłam się wraz ze wschodzącym słońcem i od razu przeciągnęłam się, czując, jak moje ciało powoli pozbywa się sztywności. To był ten dzień – dzień, w którym mieliśmy wyruszyć w podróż poślubną, której planu wciąż nie udało mi się odgadnąć.
„Dzień dobry, kochanie” – usłyszałam głos. Przeniosłam wzrok na Maddoxa. Na jego ustach błąkał się uśmiech, gdy siadał na łóżku o
















