— W końcu śmieci same się wyniosły! — Lana zaklasnęła z uciechą, a jej oczy błyszczały z radości, gdy wszyscy obserwowali Elenę Vance i jej świtę opuszczające klub.
Dominic podniósł szklankę i powoli upił łyk, starając się ze wszystkich sił stłumić cichą wściekłość kłębiącą się w jego sercu, podczas gdy mrużąc oczy, oceniał swoją byłą.
Przyjście do Velvet było błędem.
Ale przyjście do Velvet z Lan
















