Gdy tylko zostali sami w gabinecie, Justin i Miles wylali całą swoją złość na Dominica. Ich codzienne spotkanie poświęcone sprawom operacyjnym zostało zawieszone, bo przez dobrych kilka minut obaj na niego naskakiwali.
Justin, zazwyczaj ten łagodniejszy z braci, nie przebierał w słowach. Uznał zachowanie Dominica za co najmniej skrajne i naganne. — Nie obchodzi mnie, co Elena zrobiła, to było nieu
















