Opuścili gabinet Lydii, a Dominic obiecał, że zobaczy się z nią o tej samej porze w przyszłym tygodniu.
Elena nie chciała brać więcej udziału w tej pyskówce. Nie potrafiłaby przetrwać kolejnej rundy oskarżeń i obwiniania.
Owszem, zepsuła go bardziej, niż mogła przypuszczać, odchodząc bez słowa. Ale on nie był jedynym, którego życie zmieniło się po tamtej nocy. Ona wciąż borykała się z emocjonalnym
















