66|Czy cokolwiek jest kiedykolwiek prawdziwe?
– Dlaczego tam tak stoisz?
– Tak po prostu – rzucił Dominic, chowając ręce do kieszeni.
– Tylko nie mów mi, że boisz się wysokości? – Elena przechyliła lekko głowę, gapiąc się na niego.
– Wcale nie!
Zdecydowanie nie bał się wysokości, ale czuł, że jeśli podejdzie bliżej, nie zdoła utrzymać granic, które wyznaczyła. Wyraźnie dała mu do zrozumienia w jeg
















