Delikatne pukanie do drzwi oderwało Dominica od laptopa. Był zaskoczony, gdy zobaczyła wchodzącą Elenę z teczką w dłoni.
Nie spodziewał się jej przed popołudniowym spotkaniem marketingowym, a już na pewno nie sądził, że kiedykolwiek dobrowolnie zechce wrócić do jego gabinetu po ich ostatniej konfrontacji w tym samym pomieszczeniu.
Ten nagły obrót spraw bardzo go ucieszył.
Gapił się na nią bez ogró
















