– Sterling! – warknął Dominic do słuchawki, obserwując przez okno, jak Elena wraca do swojego biura. Biura, którego teraz nienawidziła. Biura, w którym nie powinien był nic zmieniać, bo ona kochała je takim, jakie było.
To była Gree. – Panie Sterling, Lana Flint idzie do pana. Próbowałam ją powstrzymać.
– Przyjąłem! – mruknął Dominic i rzucił słuchawkę na widełki. Miał już dość problemów; nie potr
















