— Lana Flint to taka medialna dziwka — ogłosiła Lauren, trzymając w górze telefon.
— Szukałaś jej? Po co? — zapytała Elena, żałując, że w ogóle wspomniała o tej kobiecie.
— Cóż, znając ciebie, sama byś jej nie stalkowała! — Lauren uśmiechnęła się dumnie i wskazała na siebie. — Więc ja — twoja zaufana agentka FBI — zrobię to za ciebie i wygrzebię na nią każdy brud. Nie ma za co!
— Dzięki! — powiedz
















