"Przepraszam cię!" Elena uniosła palec wskazujący, wyciągnęła iPhone'a i sprawdziła identyfikator dzwoniącego.
Dominic nie chciał podglądać, ale nazwisko prawnika mignęło na ekranie wypisane wielkimi, pogrubionymi literami, jakby drwiło mu w twarz.
Cała jego złość i irytacja na nią powróciły, natychmiast pożerając szczere przeprosiny.
"Powinnam wracać do biurka" – powiedziała Elena, chowając telef
















