Godzinę później, odprawiając wieczorną rutynę z Leo, Elena wciąż nie mogła dojść do siebie po namiętnych spotkaniach z jego ojcem.
"Kaczuszka!" – wrzasnął z radości jej syn, trzymając swoje zabawki do kąpieli i rozbryzgując wodę wszędzie wokół. Przez chwilę Elena po prostu patrzyła, jak się bawi, oszołomiona ogromem miłości, jaką do niego czuła.
Jego ojciec mógł być dupkiem przez połowę czasu, ale
















