Kiedy Theo usłyszał frazę "rozstanie", jego ciemne oczy lekko się rozjaśniły.
Zaraz po tym, wściekły ryk Bensona rozległ się zza drzwi.
"Rozstanie? Ha! Szczerze mówiąc, miałem cię dość już dawno. Gdybyś się mnie tak rozpaczliwie nie czepiła, nawet bym na ciebie drugi raz nie spojrzał!"
Parsknął. "Sophie jest łagodna i miła, w przeciwieństwie do ciebie. Jesteś małostkowa i złośliwa, i nie dorast
















