Cała droga upłynęła w milczeniu. Nikt nie wypowiedział ani słowa i choć paliła mnie ciekawość, dokąd jedziemy, przyjęłam tę ciszę z otwartymi ramionami.
Mój wzrok błądził za oknem, chłonąc piękno miasta z twarzą pełną ekscytacji i podziwu. Nie mogłam się doczekać, aż jutro zwiedzę to miejsce.
Deacon prowadził co najmniej przez godzinę, zanim samochód zatrzymał się przed elegancko wyglądającą resta
















