"Zgadnij kto". Czyjaś dłoń spoczęła na mojej twarzy, zasłaniając mi widok.
"Hmm". Udawałam, że się nad tym zastanawiam, po czym odpowiedziałam: "Beyoncé".
"Dziewczyno, niech mnie kule biją, jeśli choć trochę przypominam Beyoncé. Ta kobieta to królowa", powiedziała Sonia, stając tuż przede mną.
"Hej, Deacon", rzuciła Sonia, po czym odwróciła się do Enzo. "Enzo".
Deacon skinął głową w odpowiedzi. "E
















