Język Deacona delikatnie musnął mój, co dodało mi pewności siebie. Pozwoliłam sobie na więcej i splotłam swój język z jego. Czułam twardość jego klatki piersiowej przy swojej skórze, gdy moja dłoń błądziła po jego ciele.
“Dotknij mnie” – poprosiłam szeptem. “Proszę”.
Ręce Deacona spoczęły na mojej talii, uniósł mnie i skierował w stronę łóżka. Podążył za mną natychmiast, kładąc się na mnie, by prz
















