Oprócz Seniora Younga, w sali siedzieli obok niego także Gilbert i Daisy.
Gilbert nadal posyłał Leonowi chłodne spojrzenia, jako że incydent w willi pozostawił w nim bardzo negatywne wrażenie.
W przeciwieństwie do niego, Senior Young był przyjazny, a nawet polecił służącym nalać herbaty i wody dla Leona, nie okazując cienia pogardy czy lekceważenia.
– Pozwól, że przedstawię ci Leona, dziadku. To o
