– Ja...
Leon wahał się niesamowicie. Nigdy wcześniej nie słyszał o Shearach ani nie wiedział, kim są cztery główne rody, ale po reakcji wszystkich mógł wywnioskować, że stojący przed nim człowiek nie jest zwykłym staruszkiem.
Jego oferta dziesięciu milionów była bez wątpienia bardzo wysoką ceną, znacznie przekraczającą jego oczekiwania. Nie można było winić Leona za to, że nieco się zachwiał.
Plan
