– Panie Conrad, proszę mnie puścić… – błagała Lily. W jej głowie panował chaos, kompletnie nie wiedziała, co robić.
– Lily, piękne kobiety są stworzone do tego, by mężczyźni je podziwiali. Powinnaś właściwie wykorzystać swoje atuty! Nie martw się, dopóki jesteś ze mną, gwarantuję ci awanse i wyższą pensję w przyszłości. Będziesz mogła osiągnąć w firmie wszystko, czego zapragniesz! – Joseph uśmiech
