– Pilnuj się!
Iris przewróciła oczami z wdziękiem, patrząc na Leona, po czym dostrzegła ranę na jego dłoni. Zaniepokojona zapytała: – A tak przy okazji, co z twoją ręką? Mamy w firmie punkt medyczny. Pozwól, że cię tam zaprowadzę.
Leon zawahał się przez chwilę, ponieważ uraz dłoni był jedynie powierzchownym zadrapaniem i nie stanowił niczego poważnego.
Z drugiej strony, przemycie rany w ambulatori
