Po drugiej stronie Leon siedział na ziemi ze skrzyżowanymi nogami i użył energii duchowej, wywierając nacisk, a niewidzialna energia zaczęła nieprzerwanie przepływać do ciała Bernarda przez palce Leona.
Ponieważ stan starca był niezwykle poważny, Leon zużył mnóstwo swojej energii.
W ciągu kilku sekund zaczął obficie się pocić, a jego twarz zbladła. Jego ciało stawało się coraz słabsze i był niemal
