– Co się dzieje, Cheryl? Powiedz mi, co się stało! – zapytał Wendell.
– Kuzynie! Przychodzisz w samą porę. Tych dwoje żebraków sprawia kłopoty i wpływa to na wizerunek naszego hotelu...
Kierowniczka wskazała na Iris i Leona z pogardliwym wyrazem twarzy.
Wendell spojrzał w kierunku wskazanym przez palec Cheryl i natychmiast zobaczył Iris.
Jego pierwsze spojrzenie wywołało zachwyt, gdyż urzekła go piękna twarz i szlachetny temperament kobiety.
Przy drugim spojrzeniu jego wyraz twarzy diametralnie się zmienił, a na czole pojawiły się krople zimnego potu!
Iris rzadko pojawiała się publicznie i niewielu z tych, którzy nie należeli do kręgu bogatych lub wpływowych osób, wiedziało, jak wygląda.
Wendell nigdy nie był na tyle ważny, by znać Iris osobiście, ale ponieważ interesy rodziny Youngów obejmowały wiele branż, zazwyczaj podejmowali oni gości VIP lub kluczowych klientów firmy, organizując im pobyt w Hotelu Sovereign.
To czystym zrządzeniem losu Wendell miał okazję spotkać Iris raz wcześniej, więc rozpoznał jej tożsamość na pierwszy rzut oka!
W tej chwili Wendell był tak przerażony, że nogi się pod nim ugięły i omal nie upadł na kolana.
Nie była to osoba, którą mógłby sobie pozwolić obrazić.
– Gdzie jest ochrona? Niech ktoś wezwie ochronę! Czy tak wykonujecie swoją pracę w tym hotelu? Nie zamierzacie się pospieszyć i przepędzić tych dwóch żebraków?! – Cheryl posunęła się tak daleko, że zaczęła wrzeszczeć jak opętana.
– Dość!
Wściekły Wendell uderzył ją w twarz.
Po tym siarczystym policzku Cheryl zachwiała się i upadła na ziemię.
– D-d-dlaczego mnie uderzyłeś?
Cheryl zakryła policzek ręką, oszołomiona tym uderzeniem.
– Ty tępaczko! Wiesz, kto to jest? To Iris Young! Najstarsza panna rodu Youngów!
Wendell spojrzał na Cheryl wściekle i zaczął ją besztać!
Cheryl była jego daleką kuzynką, co pozwalało jej gnębić niektórych pracowników niższego szczebla w hotelu, ponieważ łączyły ich więzy krwi.
Przymykał oko na jej przewinienia ze względu na pokrewieństwo, ale tym razem Cheryl wpakowała się w poważne kłopoty, prowokując Iris!
Biorąc pod uwagę wpływy Youngów w Springfield City, jeśli sprawa nie zostanie dobrze załatwiona, ucierpi na tym razem z Cheryl!
– Ona... Ona jest TĄ Iris Young?!
Cheryl oniemiała.
Nigdy wcześniej nie widziała Iris, ale dość dobrze znała jej reputację. Wiedziała, że Iris jest najstarszą panną z rodu Youngów i cieszy się największym uznaniem spośród czterech słynnych piękności w Springfield City!
Nawet jeśli Youngowie by po nią nie przyszli, bogaci adoratorzy Iris niemal na pewno rozszarpaliby ją na strzępy, gdyby dowiedzieli się, że ją obraziła.
Cheryl była tak przerażona, że ugięły się pod nią kolana. Natychmiast uklękła i zaczęła błagać o litość.
– Panno Young, przepraszam, że nie wiedziałam wcześniej, kim pani jest. Nie chciałam pani urazić. Proszę, niech znajdzie pani w sercu wybaczenie, zamiast obrażać się na kogoś takiego jak ja, kto nie jest godzien pani uwagi...
Cheryl trzęsła się ze strachu i nie przestawała błagać o łaskę.
Serce Wendella zamarło, gdy zobaczył pozbawioną wyrazu twarz Iris. Skarcił kuzynkę ostro: – Uderz się w twarz!
Cheryl zawahała się przez chwilę, ale w końcu zacisnęła zęby i zaczęła się policzkować. Uderzała się coraz mocniej, powtarzając: – Przepraszam. Tak bardzo przepraszam...
Policzkowała się przy każdym słowie przeprosin, aż kąciki jej ust zaczęły krwawić.
– Przeproś mojego przyjaciela! – rozkazała chłodno Iris.
– Oczywiście, oczywiście... Przepraszam, proszę pana. Myliłam się...
Cheryl zdawała się już nie przejmować tym, że Leon wyglądał na żebraka i natychmiast uklękła przed nim, by przeprosić.
Leon był zaskoczony i czuł się nieco przytłoczony.
W przeszłości jego codzienność dzieliła się między siedzeniem w domu a pracą w firmie. Nigdy nie bywał nigdzie indziej.
Nigdy nawet nie słyszał o czterech pięknościach Springfield City, nie wspominając już o rodzinie Youngów.
Nie miał też pojęcia, że Youngowie są wpływową rodziną, ani jak potężni w rzeczywistości są.
Wiedział tylko, że Iris kazała swoim ochroniarzom pobić Brody'ego do nieprzytomności w Urzędzie Stanu Cywilnego.
Teraz widział Cheryl, która po poznaniu prawdziwej tożsamości Iris była tak przerażona, że klęczała i błagała o litość.
Te dwa incydenty doprowadziły go do wniosku, że Youngowie muszą być bogatą i potężną rodziną.
Nie było wątpliwości, że Leon sporo dotykał Iris poprzedniej nocy, ratując ją, ale Iris zdawała się zachowywać tak, jakby nic z tego się nie wydarzyło, co sprawiło, że Leon zaczął się zastanawiać, dlaczego tak jest...
