logo

beletrystyka

Zemsta byłego męża

Zemsta byłego męża

Autor: Avelina Moreau

Rozdział 16
Autor: Avelina Moreau
12 sty 2026
– To śmiertelny punkt ludzkiego ciała! – Graham zmarszczył brwi, czując, że ten człowiek musiał właśnie przeczytać jakieś pożal się Boże książki medyczne i chciał zyskać trochę uznania. Prawdopodobnie nie wiedział, że to coś śmiertelnego. – Szczeniaku, co ty wygadujesz? Punkt Środka Piersi i Punkt Pałacu Duszy mogą być śmiertelne. Jak mógłbyś ich tak po prostu użyć? Znasz w ogóle anatomię?! – asystent Grahama zrugał Leona. – Zgaduję, że przyszedłeś tu po nauczeniu się jakichś marnych sztuczek medycznych, żeby się popisać? Powiem ci, że ludzie tacy jak ty sprawiają, że uzdrowiciele alternatywni mają tak złą reputację w kraju! – W tym momencie zaatakowano nawet moralność Leona. Leon chciał powiedzieć coś jeszcze, ale szybko przerwała mu Iris. – Leon, życie mojego dziadka jest w tej chwili zagrożone. Graham próbuje go ratować, więc proszę, nie sprawiaj kłopotów! – powiedziała niezadowolona Iris. Nawet jeśli Leon uratował życie Iris, nie oznaczało to, że mógł robić, co mu się żywnie podobało, gdy był z rodziną Youngów! Co więcej, życie jej dziadka wisiało na włosku. Nie mogła pozwolić Leonowi narobić bałaganu! – Gówniarzu, jeśli sprawisz jeszcze jakieś kłopoty, każę cię stąd wyrzucić w tej chwili! – Gilbert spojrzał na Leona z wściekłością. Leon otworzył usta, by przemówić, ale ostatecznie przełknął słowa. Graham odwrócił uwagę od Leona i w pełni skupił się na sobie, kontynuując leczenie Seniora Younga. Nagle Senior Youngiem wstrząsnęły gwałtowne drgawki, choć pozostawał nieprzytomny. Jego twarz stopniowo nabrała krwistej barwy, jakby krew miała za chwilę trysnąć z jego skóry. Wyglądało to niesamowicie przerażająco. Jego oddech nagle stał się słaby i nieregularny, nawet bicie serca zaczęło wypadać z rytmu, jakby miało się zatrzymać. Widząc to, nawet Iris i Gilbert, którzy nie znali się na medycynie, wiedzieli, że sytuacja nie wygląda dobrze. – Jego krew płynie w złym kierunku! – J-jak to możliwe?! – Wyraz twarzy Grahama zmienił się diametralnie. Nie odważył się nawet kontynuować leczenia. Wiedział bardzo dobrze, że jeśli będzie kontynuował, krew płynąca w złym kierunku może zaatakować osłabione serce Seniora Younga, powodując jego śmierć na miejscu! – Grahamie, co się dzieje... – zapytał w panice Gilbert. – Przykro mi, zrobiłem wszystko, co mogłem. Jestem lekarzem od ponad czterdziestu lat, ale nigdy nie widziałem choroby tak dziwnej jak u Seniora Younga. Proszę mi wybaczyć, że nie jestem w stanie pomóc... – westchnął Graham. – Co? Ty... – Gilbert był wściekły. Prawie stracił panowanie nad sobą i zrugał Grahama na miejscu. Wziął jednak pod uwagę reputację Grahama jako jednego z najlepszych lekarzy w kraju. Graham był szanowany przez wielu, więc Gilbert ostatecznie powstrzymał słowa. – Grahamie, proszę, wymyśl jakiś sposób. Musisz uratować mojego dziadka... – błagała Iris. – Przykro mi, nie mogę nic zrobić, by pomóc... – Powinniście zacząć załatwiać jego sprawy... – Graham z goryczą pokręcił głową. – Jak to się stało? Mój dziadek przed chwilą czuł się dobrze... – Twarz Iris była całkowicie blada. Zachwiała się i upadła na ziemię ze łzami w oczach. Jej matka zmarła dość wcześnie, a ojciec zawsze bardziej skupiał się na Daisy i jej synu. Odkąd była mała, jedyną osobą, która dotrzymywała jej towarzystwa i troszczyła się o nią, był dziadek. Dziadek był osobą, z którą była najbliżej. Słysząc złe wieści, oczywiste było, jak smutna i bezradna się czuła. Leon podszedł do przodu i pomógł Iris wstać, chcąc coś powiedzieć, zanim się zatrzymał. Wcześniej nie spotkał się z dobrą reakcją, gdy się odezwał. Został tym odstraszony i nie ważył się już mówić zbyt wiele. Jednak widząc, jak załamana jest Iris, nie mógł tego dłużej znieść. Po chwili wahania powiedział cicho: – Może ja spróbuję. – Ty chcesz spróbować? Wszyscy byli oszołomieni, odwracając się jednocześnie, by spojrzeć na Leona, zastanawiając się, czy się nie przesłyszeli. – Tak! Życie Seniora Younga może być w tej chwili w niesamowitym niebezpieczeństwie, ale wciąż jest szansa, by go uratować. Może będę w stanie go ocalić... – powiedział Leon po zebraniu się na odwagę. W momencie, gdy to powiedział, zapadła całkowita cisza. Napięcie w atmosferze można było kroić nożem.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Powiązane Powieści

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Rozdział 16 – Zemsta byłego męża | Czytaj powieści online na beletrystyka