Donaldowi może i nie udało się zemścić w imieniu Josepha, ale ten drugi wciąż miał jedną, ostatnią szansę, by dać upust swojemu gniewowi, wyrzucając Leona z firmy.
Co więcej, jeśli Leon zostanie zwolniony, straci ochronę firmy i możliwość jej interwencji, co otworzy Josephowi drogę do wezwania policji i aresztowania chłopaka.
– Ty? Zwalniasz mnie? Niby jakim prawem!
Leon spojrzał chłodno na Joseph
