Rozległa się burza gorących oklasków, a gwar panujący w atmosferze był tak zaraźliwy, że każdy z gapiów przyłączył się do aplauzu. Oprócz zaskoczenia wywołanego znakomitymi umiejętnościami medycznymi Leona, byli oni również głęboko poruszeni jego bohaterskimi wysiłkami na rzecz ratowania umierającego człowieka.
– To było po prostu słuszne... – Leon uśmiechnął się nieco z zakłopotaniem. Jedyne, co
