Z perspektywy króla Vance'a
Doprowadziłem moje potężne ciało likana do absolutnych granic wytrzymałości. Gęsty las rozmywał się, gdy pędziłem między drzewami, a moje buty wyrywały głębokie bruzdy w wilgotnej ziemi. Biegłem z całych sił przez wiele godzin. Rozpaczliwie potrzebowałem palącego bólu w mięśniach, by zagłuszyć hałas w mojej głowie. Próbowałem oczyścić swój chaotyczny umysł z odurzająceg














