POV Tessy
– CO TU SIĘ DZIEJE? – krzyknęłam.
Pamiętałam, że ćwiczyłam, a potem uderzyła mnie strzałka. Wszyscy zachowywali się dziwnie. Drzewa zaczęły się kołysać, a pogoda zaczęła się zmieniać. Zaczęło grzmieć.
– Kochanie, musisz się uspokoić – powiedział Vance.
– Wydarzyło się coś dziwnego – dodał Vance.
– Co to znaczy, że wydarzyło się coś dziwnego? – zapytałam.
– To – oznajmił Vance.
Podniósł














