Punkt widzenia Tessy
Siedzieliśmy na kanapie, ciesząc się swoim towarzystwem.
– Boli cię coś, moja miłości? – zapytał Vance.
– Nie, raczej nie – odpowiedziałam.
Czułam lekki dyskomfort w żołądku, ale nic wielkiego. Noga mi pulsowała. Nie zamierzałam jednak tego rozpamiętywać. Prawdę mówiąc, goiłam się znacznie szybciej. Rana na nodze już prawie się zamknęła. Prawdopodobnie jutro albo pojutrze bę














