Punkt widzenia Tessy
Tym razem doktor Leland podał mi środek uspokajający w tabletce. Byłam mu za to wdzięczna, bo nie chciałam więcej tych zastrzyków, które mi robił. Zażyłam ją, po czym poszłam się położyć. Powiedziano mi, że Vance musiał zająć się jakimiś sprawami, a Chloe miała zostać ze mną. Zastanawiałam się, jakie to sprawy i dlaczego nie mogłam z nim pójść. Ale to było w porządku. Byłam z














