POV Króla Vance'a
Po spotkaniu z Conradem stałem przy oknie w swoim gabinecie. Zobaczyłem, że Brenda zabrała Tessę do ogrodu. Wyglądała tak pięknie na tle promieni słonecznych. Jej włosy upięte w kok sprawiały, że wyglądała jeszcze bardziej atrakcyjnie. Sukienka, którą ubrała, wydobywała kolor jej oczu. Nie mogłem oderwać od niej wzroku. Podziwiałem ją. Wyglądała na taką szczęśliwą i zadowoloną. W














