POV Tessy
Pękła opona w pierwszym vanie. Co było dziwne. Odkąd jeździłam tymi pojazdami, opony nigdy nie pękały. A to oznaczało, że był to sabotaż. Ponadto, sądząc po wyrazie twarzy Vance'a, nie było to nic dobrego. Wysiadał z vana.
"Zablokuj drzwi i nie wysiadaj z pojazdu" - stwierdził.
"Tak, kochanie" - tylko tyle byłam w stanie powiedzieć.
Drzwi się otworzyły i do vana wsiadła do mnie Roxie.














