Punkt widzenia Tessy
Wczoraj wieczorem wcześnie położyliśmy się spać. Byłam wyczerpana przygotowaniami, Vance zresztą też. Vance miał wczoraj do załatwienia jeszcze inne sprawy. Z tego, co mi mówił, przygotowania do wojny były trudne. Postanowiłam, że pozwolę mu zająć się tego typu sprawami.
Kiedy obudziłam się następnego ranka, poczułam zapach naleśników, jajek i bekonu. Pachniało tak cudownie.














