POV Króla Vance'a
Skończyłem rozmawiać przez telefon z Declanem. Czy była gotowa, czy nie, zamierzaliśmy wyruszyć w podróż do Królestwa Wysokiej Łąki. To było pilne, żebyśmy się tam dostali. Przez telefon brzmiało to tak, jakby miała wybuchnąć bitwa między moimi ludźmi a wojownikami z wysokiej łąki. Nie chciałem tego.
Declan potrafił sobie poradzić z większością wojowników. Nie martwiłem się o n














