POV Tessy
Po zjedzeniu zupy poszłam poszukać Vance'a. Siedział w biurze ze starszą panią. Przeglądali dokumenty.
"Jak wam idzie?" zapytałam.
"Jakoś leci," stwierdził.
"To jest Martha," oznajmił, wskazując na starszą kobietę.
"Miło cię poznać, Martho," powiedziałam.
"Czy możesz dać nam trochę prywatności?" poprosiłam.
Ukłoniła mi się i wyszła. Chciałam dowiedzieć się czegoś o dziewczynce.
"Czego














