King Vances POV
Zbliżał się wschód słońca, kiedy zacząłem wracać do domku gościnnego. Chciałem tam dotrzeć, zanim Tessa się obudzi. Wciąż spała, gdy wszedłem do naszego pokoju. Wciąż była w wilczej postaci. Usiadłem obok niej i zacząłem ją głaskać. Obudziła się. Przemieniła się z powrotem w ludzką postać i oplotła mnie ramionami. Pocałowała mnie, po czym odepchnęła do tyłu i zaczęła sprawdzać, cz














