Perspektywa króla Vance'a
Po bitwie przyszedł do mnie syn króla.
– Wasza Królewska Mość, błagam o litość. Proszę, nie zabijaj mnie ani mojej rodziny – błagał.
– Nie zabiję cię, ale zostajesz pozbawiony wszelkiej władzy i skazany na bycie samotnikiem – odpowiedziałem.
– Dziękuję, Wasza Królewska Mość. – Następnie były książę odszedł.
Chciałem go zabić, ale wiedziałem, że doprowadzi to tylko do w














